Rekord Polski cz.2
Agnieszka Łotocka
Nadchodzi dzień mojego nurkowania. Na Blue Hole jesteśmy o godzinie 10. Kilkukrotne sprawdzenie sprzętu, skafandry. Ubieranie zestawów oraz bocznych butli już w wodzie. Mohammed "Mr.Butla" i Adel są nieocenieni i po paru minutach ponad tona sprzętu jest już na swoim miejscu. Płyniemy na miejsce zanurzenia, aby znaleźć odpowiednią głębokość. Niestety pogoda nie sprzyja, wieje wyjątkowo silny, nawet jak na Dahab, wiatr (...)
Wreszcie pod kilkudziesięciu minutach jesteśmy w miejscu zanurzenia...Zaczynam już być zła, chcę jak najszybciej znaleźć się pod wodą...

...na około 50 metrach wszystko się uspokaja, spadam w dół rozkoszując się nurkowaniem. Pilnuję prędkości. Na 120 metrach okazuje się, że ściana przechodzi w łagodny stok. To wynik prądu, który zepchnął nas we wstępnej fazie zanurzania. Płynę zatem w stronę Bells. Kolejna niespodzianka na 131 metrach, ucho odmawia współpracy. W tym momencie ogarnia mnie wściekłość. Nie zrealizować takiego nurkowania przez ucho? (...)
...ostatnie metry to jak zawsze hamowanie. Kto nie doświadczył, nie może sobie tego wyobrazić. Wciskam przycisk dodawczy inflatora. Słyszę wlewający się do skrzydła gaz. Nic się nie dzieję. Zamiast iść do góry, wciąż opadam. Po dłuższym czasie zatrzymuje się. Rozglądam. Dookoła księżycowy krajobraz dna Morza Czerwonego - zatoki Akaba (...)
Agnieszka Łotocka
Instruktor nurkowania
Dahab 2007Pełny tekst artykułu ukazał się w numerze 7/2007 "Wielkiego Błękitu"
foto: Piot Andrews - Reuters
Realizację rekordowego nurkowania wspomagały firmy: 




